Forum FORUM BOTANICZNE Strona Główna FORUM BOTANICZNE
Dla tych, którzy lubią zielone
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Przesiedlanie roślin.
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM BOTANICZNE Strona Główna -> Pytania i odpowiedzi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
niccolai
Storczyk


Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 526

PostWysłany: Sro Lis 18, 2015 19:57    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Janusz B napisał:
W dzisiejszym teleekspresie usłyszałem informację, że GDDKiA poszukuje firmy, która podejmie się przesiedlenia kilku tysięcy roślin w związku z planowaną w centrum Polski inwestycją drogową na trasie S7 pomiędzy Radomiem a Kielcami - obwodnicą Skarżyska Kamiennej.
Stowarzyszenie Pracownia na rzecz Wszystkich Istot zatrzymuje od kilku lat tą inwestycję ze względu na występowanie tam kilku gatunków rzadkich motyli, którymi są przeplatka aurinia, modraszek telejus, modraszek alkon.
Z tego wywnioskowałem, że roślinami, które chcą przesiedlić drogowcy są: czarcikęs łąkowy Succisa pratensis, krwiściąg lekarski Sanguisorba officinalis i goryczka wąskolistna Gentiana pneumonanthe.
Ciekawa informacja. Nie często podejmowane są takie akcje i warto śledzić jak się zakończą. Osobiście nie wróżę wielkiego sukcesu temu przedsiewzięciu - niestety Sad

Janusz B napisał:
PS. 18-go lipca wstawiłem tu kilka zdjęć i zapytałem "Czy to te same gatunki, które niccolai przesadzałeś?" Ale niccolai milczy...
Ostatnio jestem dość zapracowany (notabene m.in. postępowaniami w sprawie środowiskowych uwarunkowań Wink ) - ale przyznam szczerze, że nie zauważyłem tego pytania ...
W Twoim poście z 18 lipca mamy przegorzany i goryczkę wąskolistną. Goryczkę faktycznie przesadzałem z niezłym skutkiem Wink Powiem szczerze, że mam do tego gatunku sentyment i jest jednym z moich ulubionych taksonów Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Sro Lis 18, 2015 19:57    Temat postu:

Powrót do góry
Janusz B
Storczyk


Dołączył: 26 Mar 2013
Posty: 461

PostWysłany: Sro Lis 18, 2015 23:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

niccolai napisał:
Ciekawa informacja. Nie często podejmowane są takie akcje i warto śledzić jak się zakończą. Osobiście nie wróżę wielkiego sukcesu temu przedsięwzięciu - niestety Sad
(...) W Twoim poście z 18 lipca mamy przegorzany i goryczkę wąskolistną. Goryczkę faktycznie przesadzałem z niezłym skutkiem Wink

Skoro Tobie się udało, to może i firmie wykonującej przesadzanie na zlecenie drogowców też się uda? Fajnie by było, gdyby odnieśli sukces. Z tego co wyczytałem w internecie, drogowcy na ten cel zakupili już jakąś łąkę w pobliżu inwestycji. Przesiedlanie będzie więc pod względem odległości pewnie nie dalsze niż kilkaset metrów. Tylko czy warunki glebowe i wilgotnościowe będą takie jak w miejscach gdzie rośliny rosły? To chyba zasadnicze pytanie warunkujące powodzenie lub klęskę tego przedsięwzięcia. Szkoda, że nie mieszkasz w Szydłowcu lub Skarżysku-Kamiennej, wtedy drogowcy mieliby na miejscu dobrego fachowca z doświadczeniem w przesadzaniu przynajmniej jednego z gatunków. Na pewno będę śledził dalsze losy tej pionierskiej, ciekawej inicjatywy. W przyszłym roku pojadę na miejsce, żeby naocznie zobaczyć jak się to udało. To chyba pierwsze na taką skalę przedsięwzięcie odnośnie tych gatunków.
niccolai napisał:
Janusz B napisał:
PS. 18-go lipca wstawiłem tu kilka zdjęć i zapytałem "Czy to te same gatunki, które niccolai przesadzałeś?" Ale niccolai milczy...
Ostatnio jestem dość zapracowany (notabene m.in. postępowaniami w sprawie środowiskowych uwarunkowań Wink ) - ale przyznam szczerze, że nie zauważyłem tego pytania ...

Może to przeoczenie było trochę z mojej winy, bo wcześniej zamieściłem tylko linki do zdjęć. Dopiero po zmianie 08 listopada zamiast linków widoczne są miniatury zdjęć. W każdym razie dzięki za rozpoznanie. Cieszę się, że chociaż jeden z okazów właściwie oznaczyłem. To pierwsza goryczka jaką widziałem Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
niccolai
Storczyk


Dołączył: 27 Cze 2012
Posty: 526

PostWysłany: Pon Lis 23, 2015 19:42    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Janusz B napisał:
Skoro Tobie się udało, to może i firmie wykonującej przesadzanie na zlecenie drogowców też się uda? Fajnie by było, gdyby odnieśli sukces. Z tego co wyczytałem w internecie, drogowcy na ten cel zakupili już jakąś łąkę w pobliżu inwestycji. Przesiedlanie będzie więc pod względem odległości pewnie nie dalsze niż kilkaset metrów. Tylko czy warunki glebowe i wilgotnościowe będą takie jak w miejscach gdzie rośliny rosły? To chyba zasadnicze pytanie warunkujące powodzenie lub klęskę tego przedsięwzięcia.
Otóż to! Jak znam życie kupili pierwszą lepszą łąkę, którą ktoś chciał sprzedać Wink To, że leży ona w pobliżu, wcale nie oznacza, że panują tam sprzyjające warunki siedliskowe! Ciekawe, czy konsultowali zakup z jakimś botanikiem?! Wink
Poza tym, nie wiem jak z wiedzą pracowników tej firmy na temat roślin i ich biologii - mam nadzieję, że to przynajmniej firma związana z branżą ogrodniczą. Co do moich prób przesiedlania, to muszę powiedzieć, iż bez mojej ingerencji w kolejnym roku (sezonie wegetacyjnym) po przesadzeniu (m.in. ograniczanie konkurencji ze strony innych roślin) przesiedlanie zakończyłoby się najpewniej niepowodzeniem. Jeśli rośliny zostaną pozostawione same sobie - najprawdopodobniej ulegną ekspansywnym autochtonom ...
Janusz B napisał:
Szkoda, że nie mieszkasz w Szydłowcu lub Skarżysku-Kamiennej, wtedy drogowcy mieliby na miejscu dobrego fachowca z doświadczeniem w przesadzaniu przynajmniej jednego z gatunków
Myślę, że w tych rejonach akurat o fachowców botaników nie jest trudno! Problem raczej z chęcią drogowców do współpracy z nimi Wink Z doświadczenia wiem, iż dla większości z nich, sama myśl o takiej współpracy jest herezją...
Janusz B napisał:
Cieszę się, że chociaż jeden z okazów właściwie oznaczyłem. To pierwsza goryczka jaką widziałem Smile
U mnie Gentiana pneumonanthe jest jeszcze stosunkowo rozpowszechniona - ale wszędzie nieliczna. Zwykle jej stanowiska liczą od kilku do kilkunastu ezg. Znam tylko 2 stanowiska tego gatunku liczące po kilkadziesiąt osobników. Niestety jest to gatunek dość szybko ustępujący z uwagi na postępujący proces stepowienia - w moich stronach robi się zbyt sucho dla tego gatunku Sad
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mecenaska2
Roślina zagrożona


Dołączył: 26 Kwi 2017
Posty: 121

PostWysłany: Nie Cze 30, 2019 20:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

a kto ma basen? Bo zastanawiam się nad tym co z takich rzeczy https://ichemia.pl/artykuly-basenowe,209.html jest mi potrzebne, jeżeli mam basen. Chciałabym na przyszły rok już basen sobie zagwarantować, ale kompletnie nie wiem od czego zacząć.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Reklama






Wysłany: Nie Cze 30, 2019 20:20    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM BOTANICZNE Strona Główna -> Pytania i odpowiedzi Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

FORUM BOTANICZNE  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group