Forum FORUM BOTANICZNE Strona Główna FORUM BOTANICZNE
Dla tych, którzy lubią zielone
 
 POMOCPOMOC   FAQFAQ   SzukajSzukaj   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Borówka czy jagoda?

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM BOTANICZNE Strona Główna -> Pytania i odpowiedzi
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
administrator
Storczyk


Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 933
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie Paź 24, 2010 09:09    Temat postu: Borówka czy jagoda? Odpowiedz z cytatem

Kupowałem ostatnio jogurt Zott z jagodami. Ale na obrazku widzę przecież, że to jogurt z borówek.



Stwierdziłem, że muszę zareagować i dlatego poprosiłem jogurt borówkowy. W pierwszej chwili Pani nie wiedziała, o co chodzi, a kiedy zorientowała się, że chodzi o jogurt jagodowy, dała mi go. Odezwała się we mnie dusza naukowca i wyjaśniłem jej, że jagoda to rodzaj owocu, np. pomidor czy ogórek, a do tego jogurtu do smaku dodano borówek. Pani uśmiechnęła się szeroko i powiedziała: "A kogo to ochodzi!".

Nie obchodziło to tej Pani, pewnie tak samo jak nie obchodzi to większości społeczeństwa. Jakiś komentarz do tej sytuacji? :)
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Reklama






Wysłany: Nie Paź 24, 2010 09:09    Temat postu:

Powrót do góry
Karolina
Storczyk


Dołączył: 05 Lip 2010
Posty: 1221
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie Paź 24, 2010 11:05    Temat postu: Re: Borówka czy jagoda? Odpowiedz z cytatem

Całkiem niedawno kupowałam deser lodowy obsypany z każdej strony borówkami czarnymi i amerykańskimi, który nazywał się "jagodowy" i nikt nie widział w tym nic dziwnego, bo borówka i jagoda funkcjonują po prostu jako synonimy.

"Do szeroko dyskutowanych i wciąż budzących zainteresowanie regionalnych różnic leksykalnych we współczesnym języku polskim należy problem nazwy (czarnych) jagód i borówek. Jedną z odrębności słownikowych Krakowa, wyróżniających go od innych dzielnic Polski, jest osobliwe nazywanie dwóch najpospolitszych jagód: Vaccinium myrtillus L. i Vaccinium vitis idaea L. Krakowskie borówki (V. myrtillus L.) znane są w całej Polsce pod nazwą czarnych jagód, natomiast krakowskie brusznice (V. vitis idaea L.) są nazywane w pozostałych dzielnicach właśnie borówkami." (http://artur.czesak.webpark.pl/Stronica/borowki.html)

administrator napisał:
Pani uśmiechnęła się szeroko i powiedziała: "A kogo to obchodzi!".

Obchodzi tych, którzy wiedzą że jagoda to typ owocu, bo owocem borówki są borówki, zaliczane do grupy owoców mięsistych - jagód. Borówkowy jogurt z jagód, to tak jak brzoskwiniowy jogurt z pestkowców.
_________________
"W podłej trawce, w dzikim lasku, urosłeś, o kwiatku luby! ... "
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
administrator
Storczyk


Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 933
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Nie Paź 24, 2010 13:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ciekawe jest to, co piszesz. Faktycznie, typ owocu się zgadza, ale chodziło mi o to, że borówka nazywana jest jagodą, co moim zdaniem jest błędem w skali kraju. Jagoda to typ owocu, a nie roślina. Ludzie mówiąc: "idziemy na jagody", myślą że idą zbierać owoce z roślin, które nazywają się jagody. Inaczej przedstawia się przecież sytuacja np. z truskawkami, kiedy faktycznie ludzie "idą na truskawki", chociaż według Ciebie powinni powiedzieć: "idziemy na owoce zbiorowe, a właściwie na orzeszki" :) Myśląc o truskawkach, ludzie myślą o roślinach, które faktycznie nazywają się wg. checklisty Mirka: poziomka truskawka (Truskawka). Albo na maliny, które zbierają z maliny właściwej, albo poziomki, które zbierają z roślin o nazwie poziomka. Dlatego nie rozumiem dlaczego idzie się "na jagody".

W checkliście Mirka i in., przy nazwie gatunku Vaccinium nie znalazłem nazwy "jagoda" w nawiasie, tak jak w przypadku Solanum tuberosum psianki ziemniak (Ziemniak). Zdziwiło mnie też, że nie znalazłem nazwy (Jarzębina), która powinna się znaleźć w checkliście jako powszechnie akceptowana! To już jest niedopatrzenie.

Gdyby na rynku pojawił się przecier jagodowy (pomidory) lub jagody konserwowe (ogórki), mózgi ludzi zaczęłyby się przegrzewać :) A przecież pod względem botanicznym nazwy byłyby prawidłowe...
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Karolina
Storczyk


Dołączył: 05 Lip 2010
Posty: 1221
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Nie Paź 24, 2010 15:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zanurkowałam do lodówki i wynalazłam jagodowy dżem z Łowicza i czekoladę jagodowo-poziomkową. Jagody zapanowały w przemyśle spożywczym, może dlatego że każdy na hasło "jagoda" wie o jaki smak i owoc chodzi, a na hasło "borówka" nie każdy. Dla hasła "smak jagodowy" w wyszukiwarce jest około 1,910,000 wyników, dla hasła "smak borówkowy" około 22,000. Producenci idą na łatwiznę używając nazwy bardziej popularniej, masowo powielając przy tym błąd (bo przecież "kogo to obchodzi")

Pomimo to, na opakowaniu kapsułek wspomagających mój prawie sokoli wzrok Wink jest wyraźnie napisane że zawierają one bioflowanoidy z borówki czernicy, a nie z jagody.
_________________
"W podłej trawce, w dzikim lasku, urosłeś, o kwiatku luby! ... "
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
adamian
Storczyk


Dołączył: 28 Sie 2010
Posty: 230

PostWysłany: Wto Paź 26, 2010 15:33    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

W sumie po co dzielić włos na czworo kiedy w mowie potocznej określenie jest dobrze zadomowione. o tu można mnożyć podobne przykłady, które moga przyprawić botaników o gęsią skórkę; akacje, kasztany, jaśminy, lilie wodne, które dla ogółu kojarzą się dość jednoznacznie.

Wracając do jogurtu warto wspomnieć o superdodatkach
"poprawiających" właściwości organoleptyczne. Żelatyny brrr, barwniki, pół biedy gdy sok z buraka udaje truskawki, konserwanty.
Kiedyś kupiłem jogurt naturalny z w/w firmy, po otwarciu odstawiłem do szafki i zapomniałem o nim na tydzień. Jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłem że jogurcik z wierzchu pokrył się zeschniętą błonką, a pod nią zawartość pachniała wciąż świeżością. Szkoda, że nie odważyłem się spróbować
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Wilamia
Roślina lecznicza


Dołączył: 15 Sty 2010
Posty: 76

PostWysłany: Wto Paź 26, 2010 17:28    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Obawiam się, ze to niestety cecha współczesnego (tzw) jedzenia.
Przypomina mi to od raz o tym:

http://www.joemonster.org/art/14966/Jak_wyglada_Happy_Meal_po_137_dniach_

A jeśli chodzi o jagody... to chyba można to uznać za "smaczki" języka polskiego. I nie walczyć z tym. Smile
_________________
Ferns - no seeds, no fruits, no flowers: no problem! ^-^
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Karolina
Storczyk


Dołączył: 05 Lip 2010
Posty: 1221
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Wto Paź 26, 2010 17:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

adamian napisał:
W sumie po co dzielić włos na czworo kiedy w mowie potocznej określenie jest dobrze zadomowione...

Nikt nikomu głowy nie urwie za to że ktoś borówkę nazwie jagodą a kasztanowca kasztanem, ale nie oznacza to że wciąż powtarzany błąd przyjmiemy za formę poprawną, tylko dlatego, że większość się nią posługuje.

adamian napisał:
Wracając do jogurtu warto wspomnieć o superdodatkach "poprawiających" właściwości organoleptyczne. Żelatyny brrr, barwniki, pół biedy gdy sok z buraka udaje truskawki, konserwanty.

Jogurty to jeszcze pół biedy Wink Jaki zestaw konserwantów i dodatków zawierają w swoim składzie kosmetyki... Po rozszyfrowaniu listy składników szybko można dojść do paradoksalnego wniosku, że więcej korzyści da nie stosowanie większości tych wszystkich superproduktów niż ich stosowanie.

adamian napisał:
Kiedyś kupiłem jogurt naturalny z w/w firmy, po otwarciu odstawiłem do szafki i zapomniałem o nim na tydzień. Jakie było moje zdziwienie gdy zobaczyłem że jogurcik z wierzchu pokrył się zeschniętą błonką, a pod nią zawartość pachniała wciąż świeżością. Szkoda, że nie odważyłem się spróbować

Szkoda. Może podzieliłbyś się wrażeniami po spożyciu, a my wiedzielibyśmy czym to grozi Wink
_________________
"W podłej trawce, w dzikim lasku, urosłeś, o kwiatku luby! ... "
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
administrator
Storczyk


Dołączył: 14 Sty 2010
Posty: 933
Skąd: Wrocław

PostWysłany: Wto Paź 26, 2010 22:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wilamia napisał:
Obawiam się, ze to niestety cecha współczesnego (tzw) jedzenia.

Sztuczności są pyszne, hyhy! Bardzo rzadko korzystam z Maca i jego gumowych frytek. Ale te rodzinne obiadki, które tam oglądam... Robią wrażenie.

Karolina napisał:
wciąż powtarzany błąd przyjmiemy za formę poprawną, tylko dlatego, że większość się nią posługuje

Na obronę adamiana muszę napisać, że po części ma rację. Wystarczy stanąć przed tłumem i krzyknąć, że ten jogurt jest z borówek. Straż Miejska zamknie za zakłócanie porządku publicznego...

Nie zaszkodzi natomiast przekonywać co mądrzejszych o mało znanych faktach. W końcu naszym krajem rządzą mądrzy ludzie :), może odniesiemy jakiś dobry skutek...

Karolina napisał:
wiedzielibyśmy czym to grozi

Grozi czymś bardzo niesmacznym :) Pleśniowo-bakteryjnym... zapewne dość gorzkim.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
hans5
Większy chwast


Dołączył: 07 Mar 2016
Posty: 2

PostWysłany: Sro Sie 31, 2016 10:15    Temat postu: jogurt jogurtem Odpowiedz z cytatem

A może ktoś tu jest, kto uprawia borówkę amerykańską lub jagodę, np kamczacką? Na pewno ktoś się znajdzie, bo sami roślinoholicy ;o)) moi rodzice zaczęli uprawę jagody kamczackiej, sadzonki kupili prosto ze szkółki z pierwszego zdarzenia, żeby tylko nie pousychały...no i efekt jest dobry Wink Mama robi mnóstwo przetworów i konfitur a drugie tyle jeszcze idzie na sprzedaż Smile Ci Romańscy(romanscy.info dla zainteresowanych) wszystko im dokładnie pokazali i powiedzieli, jak mają uprawiać. Także jogurty jagodowe jem ze smakiem, bo wiem, że mieliśmy w nie jakiś malutki wkład Smile
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
adam80
Chwast


Dołączył: 15 Maj 2017
Posty: 5

PostWysłany: Pią Maj 26, 2017 11:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Mi smakuje to i to Smile
_________________
Wypróbuj ćwiczenia przeciwko wypadaniu pochwy.
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Ailis
Roślina zagrożona


Dołączył: 11 Sie 2017
Posty: 133

PostWysłany: Sob Sty 20, 2018 10:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Ja lubie i jagodę i borówkę, ale najbardziej smakuje mi borówka. Często kupuję w sklepie i robię w domu jogurty, musy itp. Ostatnio pomyślałam że może by w ogrodzie zasadzić borówkę i wtedy miała bym swoje. Czytałam na stronie plantatora że jest kilka odmian borówki amerykańskiej która różni się też smakiem http://www.borowki.info.pl/ .
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
furkan
Większy chwast


Dołączył: 21 Sty 2018
Posty: 1

PostWysłany: Nie Sty 21, 2018 20:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

jagoda sie mowi prawidlowo !
_________________
Sklep Retio
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
Reklama






Wysłany: Nie Sty 21, 2018 20:37    Temat postu:

Powrót do góry
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM BOTANICZNE Strona Główna -> Pytania i odpowiedzi Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

FORUM BOTANICZNE  

To forum działa w systemie phorum.pl
Masz pomysł na forum? Załóż forum za darmo!
Forum narusza regulamin? Powiadom nas o tym!
Powered by Active24, phpBB © phpBB Group